0:00 / 0:00
Pożegnanie Widoku

Wiersz „POŻEGNANIE WIDOKU” Wisławy Szymborskiej udostępniony w formie obiektu- szklanej tafli z nadrukowanym wierszem pomysłu Piotra Kamińskiego (członka grupy inicjatywnej).

Przez przezroczystą taflę szkła widać wodny pejzaż: widok Jeziora Olejnickiego z fragmentem strefy roślin przybrzeżnych- szuwar, drugi plan- małą wyspę i trzeci- linię brzegową po drugiej stronie wraz z szpalerem drzew, trzcinami wodnymi – jako plam barwnych. Aż po niebo.  Czasami z łabędziami, perkozami, kaczkami wodnymi, czy z kajakami, łódkami, rowerami wodnymi pływającymi po jeziorze. Z takim widokiem pożegnała się Wisława po śmierci Kornela Filipowicza. Ten wiersz dotyczy Olejnicy oraz innych miejsc do których nie powróciła samotnie. Tak też napisała w liście do ówczesnego leśniczego Pana Juliusza i jego żony Haliny Kwiasowskich, u których przebywali. 

Wiersz zaczyna się słowami:

„Nie mam żalu do wiosny,

że znowu nastała.

Nie obwiniam jej o to,

że spełnia jak co roku

swoje obowiązki.

Rozumiem, że mój smutek

nie wstrzyma zieleni.” (…)

To wiersz o stracie, jaką doświadczyła. Stracie bliskiego człowieka, z którym dzieliła życie: radość i smutek, wspólnie zachwycając się pięknem przyrody. To świadomość istoty życia i przywilejów. Wspólnych wspomnień, przeżytych w ukryciu przed światem, wśród co roku rodzącej się przyrody. Jednocześnie docenia uroki tego miejsca, podziwia i cieszy się, że inni mogą z nich korzystać. W przedostatniej strofie pisze:

„Na jedno się nie godzę.

Na swój powrót tam.

Przywilej obecności-

rezygnuję z niego.”

Do tej realizacji prof. Michał Rusinek napisał krótkie wprowadzenie- kontekst powstania tego wiersza i nagrał je użyczając swojego głosu w wersji audio. Do odsłuchania poprzez zamieszczony kod QR.

Pożegnanie widoku to wiersz z tomu Koniec i początek, porównywanego przez krytyków do Trenów Kochanowskiego. Zawiera bowiem wiersze napisane po śmierci Kornela Filipowicza – towarzysza życia i największej miłości Wisławy Szymborskiej. Każdy z tych wierszy opisuje brak, pustkę po czyjejś śmierci – na inny sposób: a to z perspektywy kota, a to w formie elegijnego rachunku… Ale Pożegnanie widoku jest wierszem szczególnym. Mówi o konkretnym miejscu, do którego Szymborska i Filipowicz wspólnie jeździli, zapewne na wakacje, i które po jego śmierci może być już miejscem dla jakiejś innej zakochanej pary, jakichś nie nas. Jest przecież nadal piękne, ale już piękne dla kogoś innego. Szymborska już nigdy tam nie wróci. Przywilej obecności – rezygnuję z niego – pisze. Ale na zawsze pozostanie ono w jej pamięci i będzie o nim myśleć, acz z daleka.”

Wiersz czyta aktorka: Marta Frąckowiak

Projekt PRZYRODA SIĘ NIE MYLI, ALE LUBI ŻARTY współfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030.

Projekt trzyletni na lata 2024 – 2026.

Wszystkie podejmowane przez Fundację Sztuka dla Ludzi działania odzwierciedlają jedynie opinię tejże organizacji i ich autora oraz NIW-CRSO nie jest odpowiedzialny za sposób wykorzystania zawartych w nich informacji.

Zespół Szkoła Podstawowai Przedszkole Samorządowe z Oddziałem Integracyjnym w Kaszczorze